Starsi

[powr-form-builder id="ac283ff1_1518093869191"]

 

[powr-contact-form id="90d4a322_1518094835483"]

Wielkie PODZIĘKOWANIA dla wszystkich, którzy zechcieli pomóc pani Ofeli w spłacie długu za operację serca. Zbieraliśmy na pokrycie części kwoty za udaną operację dla naszej podopiecznej. Przy obecnym kursie przeliczeniowym lara (lar czyli GEL, waluta gruzińska spadła w stosunku do złotego) mamy nawet dość pieniędzy na porządne zakupy przy następnym wyjeździe charytatywnym. A oto lista hojnych Ofiarodawców:

Pozdrowienia od Ofelii, naszej podopiecznej mieszkającej w Gruzji. Ofelia niedawno przeszła operacje serca. Mimo wielkiego ryzyka wszystko zakończyło się dobrze. Większość kosztów operacji pokryło Państwo, jednak resztę musiała opłacić sama (o czym dowiedziała się na stole operacyjnym). Koszt jej życia to 2000 GEL czyli ok 3500 zł. Ofelia musiała się zadłużyć. Fundacja postanowiła pomóc w spłacie długów. Zwracamy się do naszych Wielkich Serc z prośbą o pomoc. Wpłaty na nasze konto Alior Bank 20 2490 0005 0000 4500 3457 9645 można dokonywać z dopiskiem: "Ofelia-operacja".

Pozdrowienia od Nany, która czuje się coraz lepiej. Dzięki dobroci Darczyńców w kwietniu kupiliśmy leki, których dziewczyna nie brała od wielu lat. Cała jej rodzina żyje w biedzie. Nana choruje na stwardnienie rozsiane i obecnie nie jest w stanie nawet samodzielnie siedzieć.

Pamiętacie córkę Żużuny? Wspominaliśmy ją podczas relacji ze spotkań z jej mamą. Dziś dotarł dla nas mail od Jakuba …
„Pilnie potrzebujemy wsparcia dla Krawaj. Jej stan zdrowia znacznie się pogorszył. Przestała chodzić na uczelnię i prawie nie wychodzi z domu. Potrzebne są leki, ale nie ma to pieniędzy… Dziewczyna choruje na schizofrenię paranoidalną i od dawna nie brała leków.

"Byłem głodny, a daliście Mi jeść" - prosił Chrystus. Róbmy więc to razem!

Jeśli mieszkasz w Tbilisi - przyjdź pomóc. Jeśli mieszkasz w Polsce lub gdzie indziej - podziel się tym co masz.

{galeria}zupa{/galeria}

OFELIA ma 64 lata. Od kilku lat choruje na cukrzycę, przez którą straciła wzrok i obie nogi. Jest osobą samotną. Nie ma rodziny. Pomocy udzielają jej przyjaciele, pielęgniarka z Caritas Gruzja i wolontariusze. Pieniędzy nie starcza nawet na leki, które Ofelia musi przyjmować, aby żyć. Największym jej marzeniem są protezy, które umożliwiłyby jej poruszanie się.

Podczas IV Wyjazdu Charytatywnego, który odbył się w pierwszym tygodniu kwietnia, odwiedziliśmy Nanę i jej rodzinę mieszkającą w Tbilisi. Nana Neresian ma 29 lat i od 7 choruje na stwardnienie rozsiane. Zanim zachorowała na nieznaną wówczas lekarzom, szybko postępującą chorobę, była studentką turystyki na Uniwersytecie w Tbilisi.

W poniedziałek, 15 lutego, dotarła do nas smutna wiadomość z Gruzji. Jamal, jeden z naszych podopiecznych, zmarł w szpitalu. Z powodów kłopotów z sercem od dwóch tygodni przebywał na intensywnej terapii. Dziękujemy Wam, że ostatnie miesiące życia Jamal mógł spędzić w ciepłym domu, ponieważ dzięki Waszemu finansowemu wsparciu opłaciliśmy jego rachunki za gaz. „Śpieszmy się kochać ludzi, bo szybko odchodzą”.

Wspomnienia Film 1 Film 2